Chciałabym Ci powiedzieć słoneczko, że strasznie Cię kocham, ale to już wiesz. To, że jesteś dla mnie najważniejszą osobą na świecie też wiesz. Zastanawiam się czasem czy czujesz jakieś zobowiązanie wynikające z bycia moim całym światem? Wiesz, chciałabym żeby wszystko ułożyło się po naszej myśli, żeby wszystko było tak idealnie, jak tego chcemy. Zostało 95 dni do moich urodzin, a co się z tym wiąże do rozpoczęcia naszego wspólnego życia bardziej niż kiedykolwiek. Mam nadzieję, że tak samo jak ja cieszysz się okropnie i nie możesz się doczekać, odliczając dni. Chciałabym żeby tak było, chciałabym żebyś zawsze widział we mnie wszystko co dla Ciebie najlepsze, wszystko co kochasz. Nie wyobrażam sobie że mógłbyś kochać kogoś innego, wiesz? Nigdy, przenigdy. Nie pozwalam Ci kochać nikogo innego, rozumiesz? Obiecałeś, ze gdy mnie zostawisz to będę mogła Cię zabić, nie zapominaj o tym. Chciałabym żebys mnie kochał każdego dnia mocniej, bo ja czuję, że z każdym dniem pragnę być Twoją codziennością z jeszcze większą siłą niż wcześniej. Każdego dnia coraz bardziej chcę życia tylko z Tobą, wiesz? Nie wyobrażam sobie świata bez Ciebie, nie miałby on żadnego sensu. Nie miałabym po co żyć, jeśli nie miałabym Ciebie. Zrozumiesz to w końcu dałnie, czy nie? Bo ja mam wrażenie, ze wciąż tego nie pojmujesz tak mocno, jak ja to czuję. Jesteś dla mnie oparciem i moim przewodnikiem, prowadzisz mnie za rękę i pokazujesz największe piękno tego świata - swoją miłość. Jestem za to tak ogromnie wdzięczna, ze sobie nawet nie wyobrażasz. Nikt sobie tego nie potrafi wyobrazić, bo tego nie da się pojąć rozumem. To trzeba pojąć sercem, Twoim sercem. Moje serce jest połową Twojego, bo przecież jesteśmy jednością. Zawsze. Zawsze i 8 dni dłużej. Tak musi być, przecież już nie ma odwrotu. Nie liczy się nic, liczysz się tylko Ty. I wiem, że tak zostanie. To się nigdy nie zmieni, bo moje serce nigdy nie przestanie bić tylko dla Ciebie. Mój mózg nigdy nie przestanie myśleć o Tobie, ja nigdy nie przestanę Cię kochać. Nigdy, obiecuję. Jesteś spełnieniem moich marzeń, jesteś wszystkim czego pragnęłam zanim Cie poznałam. A potem wiedziałam, ze o Ciebie chodziło przez cały ten czas. Jestem stworzona dla Ciebie, dla Ciebie żyję i tylko dla Ciebie. Wiesz o tym skarbie? Kocham Cię tak mocno, że naprawdę mocniej się nie da. Musisz w to wierzyć, ja to wiem. Każdy mój krok jest krokiem do Ciebie, a każdy krok przed poznaniem Ciebie był krokiem w Twoim kierunku, do odnalezienia Cię w tym chorym świecie. Strasznie, okropnie i przeokropnie się cieszę, że Cię mam. Obiecuję kochać Cię w każdym momencie wieczności, urodzić Ci syna, robić Ci kanapki do pracy i kawę na dzień dobry, obiecuję kupić Ci kota i prasować Ci koszule, obiecuję spać wtulona w Twoje ramiona i spełniać Twoje marzenia. Obiecuję być, zawsze gdy będziesz tego potrzebował, zawsze i 8 dni dłużej. Obiecuję sprzątać nasz wspólny dom i gotować obiady, obiecuję robić wszystko dla Ciebie i Twojego szczęścia. Obiecuję zawsze Cię wspierać w każdym możliwym wyborze, nieważne jakie będę mieć zdanie na ten temat, obiecuję budować z Tobą najcudowniejszą rodzinę na świecie, dbać o nią i kochać całym sercem. Obiecuję być Twoją żoną, dziewczyną, przyjaciółką i wszystkim czego potrzebujesz w jednym. Obiecuję budzić Cię buziakiem (lub budzić się w Twoich ramionach, kiedy to Ty budzisz mnie buziakiem w czoło), być dla Ciebie ideałem i obiecuję dalej denerwować Cię jak nikt inny nigdy. Bo od tego jestem, żebyś czuł moją obecność i miłość, którą Ci daję.
KOCHAM CIĘ CAŁYM SERDUSZKIEM, NAJKURWAMOCNIEJ NA CAŁYM ŚWIECIE I NIGDY NIE PRZESTANĘ. JESTEŚ NA MNIE SKAZANY NA ZAWSZE I 8 DNI DŁUŻEJ, CZY CI SIĘ TO PODOBA, CZY NIE. WIĘC LEPIEJ NIECH CI SIĘ SPODOBA, BO TO BAAAARDZO DŁUGO. PAMIĘTAJ, ŻE ŻYJĘ TYLKO DLA CIEBIE I TYLKO Z TOBĄ. BUZIAKI KICIA.